Pierwsze międzynarodowe zawody Cracovia Szary Equestrian Show, rozgrywane w dniach 3-6 listopada, na terenie ośrodka KJK Szary w Michałowicach dobiegły końca. Impreza dostarczyła wszystkim dużo emocji i wrażeń. Na starcie zobaczyliśmy 160 par, które reprezentowały 9 państw.

W ramach zawodów dla młodych koni rozegrano konkursy w 3 kategoriach wiekowych: dla koni 5, 6 i 7 letnich.

W konkursie dla koni 5-letnich,  w którym przeszkody zawieszone były kolejno na wysokościach 115, 115 i 120 cm  Andrius Petrovas na koniu Lasas był nie do pokonania w dwóch pierwszych konkursach rundy. W finałowym konkursie najlepszy okazał się Łukasz Appel na koniu Gibanta.

Konkurs dla koni 6 i 7-letnich przyniósł zwycięstwo przez pierwsze dwa dni Dalii Lehmann na koniu Silver Star. W finale, w którym zawodnicy pokonywali przeszkody o wysokościach 130 (konie 6-letnie) i 135 (konie 7-letnie) najszybszy był Mściwoj Kiecoń na koniu Digisport Contendrix.

W ramach zawodów o randze jednej gwiazdki rozegrano Rundę Brązową o wysokości 120, 120 i 125 cm.

Pierwszego dnia zwyciężył Jan Bobik na koniu Czabra, natomiast  w piątkowym konkursie pierwsze miejsce zajął zawodnik z Litwy - Andrius Petrovas na koniu Cindy. W dwufazowym Finale Brązowej Rundy triumfował reprezentant Polski, Wojciech Wojcianiec dosiadający wałacha Chivas 58.

Zawody o randze dwóch gwiazdek przyniosły zdecydowanie najwięcej emocji. W konkursach Srebrnej Rundy (130, 130, 135) triumfowali Rein Pill i koń Alfons RA, Agnieszka Olszewska i Skarbiec oraz w finałowym konkursie Dajana Pawlica na Campari.

W ramach Złotej Rundy tylko pierwszego dnia Polacy oddali pierwsze miejsce naszym sąsiadom, za sprawą zwycięstwa Marka Klusa na koniu FRH Quaid, który wyprzedził Dajanę Pawlicką na Campari (2, miejsce) oraz Piotra Morsztyna na klaczy Juranda (3, miejsce). W dwóch pozostałych konkursach tej rundy Polacy byli już nie do pokonania przez zagranicznych gości. W piątkowym konkursie triumfował Andrzej Opłatek na koniu El Camp, który o niespełna 0,04 s był lepszy od lidera Rankingu PZJ Jarosława Skrzyczyńskiego na koniu Silver Shine. Natomiast w konkursie Finałowym o zwycięstwie zdecydowała 14sto  konna rozgrywka, w której najszybciej pojechał Michał Kaźmierczak na koniu Helia van de Heihoek, wyprzedzając Jarosława Skrzyczyńskiego na Chacclanie  i Wojciecha Wojciańca na Cassio Melloni.

Runda Diamentowa była z pewnością najbardziej emocjonująca, ale jednocześnie ciężko było typować zdecydowanego faworyta. Pierwszego dnia zwyciężył Leszek Gramza na wspaniałej Badorette, a kolejne miejsca zdobyli Jan Bobik, Małgorzata Koszucka, Adam Grzegorzewski i Jarosław Skrzyczyński.

Oczywiście najwięcej emocji wzbudziły dwa kolejne konkursy tej rundy gdyż ich wyniki zaliczane były do światowego Longines Rankings. W piątkowym konkursie zwykłym z przeszkodami o wysokości 145 cm. błędów na parkurze nie popełniło 11 startujących zawodników. Najszybciej z tej grupy zakończyła swój przejazd Polska amazonka, juniorka, Dajana Pawlicka. Nasza reprezentantka pokonała wielu doświadczonych i bardzo utytułowanych przeciwników.

Zwycięzcą najważniejszego konkursu został Marek Klus na koniu Clarison, który jako jeden z czterech jeźdźców ustrzegł się błędów w podstawowym przejeździe, w którym przeszkody zawieszone były na wysokości 145 cm. . Miejsce drugie zdobył Michael Kölz z Niemiec, dosiadający ogiera FST Dipylon. Ostatnie miejsce podium przypadło Adamowi Grzegorzewskiemu.

W przyszłym roku organizatorzy z Michałowic planują 2-tygodniowy międzynarodowy tour, na który już dziś zapraszają.